niedziela, 14 grudnia 2014

Bezy czekoladowe z cynamonem

Genialne bezy w wersji świątecznej, czyli z dodatkiem cynamonu są idealnym deserem dla wymagających łasuchów, ale także dla dzieci. Kuszą swoją kruchością i ciągnącym wnętrzem pachnącym czekoladą. Są świetnym dodatkiem do kawy, a także herbaty a ponieważ są dość duże można wzbogacić ich smak bitą śmietaną.


Składniki:
4 duże białka
250 g cukru do wypieków
1 łyżka cynamonu
80 g gorzkiej czekolady
szczypta soli

Białka ubić na sztywno dodając podczas ubijania szczyptę soli. Następnie stopniowo dodawać cukier i dalej ubijać aż będą lśniące i sztywne. Dodać cynamon i dobrze wymieszać. 
W garnuszku z wodą umieścić rondelek, tak by jego dno dotykało do tafli wody. Włożyć do rondelka połamaną czekoladę i całość podgrzewać na ogniu, aż czekolada się rozpuści. Czekoladę zawsze należy rozpuszczać w kąpieli wodnej, ponieważ w przeciwnym razie przypali się i nie będzie smaczna.
Tak przygotowaną i przestudzoną czekoladę dodać do ubitych białek i przy pomocy łyżki delikatnie zamieszać, tylko tyle by powstały ładne, ciemne pasma, które nadadzą naszym bezom ciekawego wyglądu.
Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wykładać białka zachowując 5 cm odstępy. Proponuję robić to dużą łyżką i to tak, by ułożone bezy miały ok. 4-5 cm średnicy. Kiedy się upieką będą ciągnące i mokre w dużymi pustymi przestrzeniami w środku, a jednocześnie chrupiące na zewnątrz.
Bezy piec w piekarniku rozgrzanym do 120ºC  (najlepiej na termoobiegu) ok. 60-75 minut. Po wyłączeniu piekarnika można je od razu wyjąć ponieważ nie opadają i przechowywać bez przykrycia (pod przykryciem bezy zawilgotnieją i stracą swoją chrupkość). Smacznego!



Źródło przepisu - Moje Wypieki

wtorek, 9 grudnia 2014

Miniflorentynki

Florentynki są idealnymi ciasteczkami na święta. Dużo migdałów i bakali zlepionych cieniutką warstwą ciasta, delikatnie zanurzonych w czekoladzie. Są kruche i sprawiają frajdę zarówno dorosłym jak i dzieciom. A także podobnie jak inne świąteczne ciasteczka doskonale nadają się na prezent. Przygotowanie ich jest bardzo łatwe i zajmuje zaledwie kilka chwil. Najdłużej schodzi się na czekaniu, żeby czekolada stężała. I to jest chwila prawdy dla wszystkich łasuchów ;)



Składniki:
50 g mąki
85 g masła
75 g cukru
100 g posiekanych migdałów (lub płatków migdałów)
2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
2 łyżki rodzynek
2 łyżki suszonej żurawiny
2 łyżki śmietanki 30%
tabliczka gorzkiej czekolady

Masło roztopić w rondelku na małym ogniu. Wsypać cukier i mieszając doprowadzić do wrzenia. Zdjąć z ognia i  dodać bakalie, mąkę i śmietanę. Całość dobrze wymieszać.
Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wykładać w dość dużych odstępach niewielkie ilości masy, ponieważ podczas pieczenia masa znacznie się rozpłynie. Piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez 10-12 minut. Ciasteczka powinny ładnie się przyrumienić.
Następnie wyjąć blachę i gorące ciasteczka wykrawać okrągłą foremką. Dopiero kiedy wystygną można je zdjąć z blachy. Jeśli nie przeszkadza Wam nieregularny kształt i nie dajecie ciasteczek na prezent, spokojnie możecie zostawić je takimi jakie są - smaku im nie ubędzie.
Czekoladę gorzką, białą albo mleczną należy rozpuścić w kąpieli wodnej, przestudzić i maczać w niej ciasteczka, bądź delikatnie je smarować. Kiedy czekolada stężeje ciasteczka są gotowe. Smacznego!

Nasza chwila prawdy wyglądała tak, że ciasteczka zniknęły w chwili kiedy tylko zostały dostrzeżone, stąd też tak okrojone zdjęcia. Mam nadzieję, że mi wybaczycie, a ciasteczka Wam zasmakują.

piątek, 5 grudnia 2014

Serowe paluchy

Na wieczorne spotkania towarzyskie w małym gronie, szczególnie męskim nie zawsze potrzeba dań wykwintnych. Zdarza się że zwykła przekąska spotyka się dużym uznaniem gości. I tak było w przypadku paluchów serowych. Proste w przygotowaniu, okazały się hitem i zniknęły w ekspresowym tempie. Świetnie pasują do piwa a ich przygotowanie zajęło mi chwilę. Przekonajcie się sami.

Składniki:
2 arkusze gotowego ciasta francuskiego (375g)
1 roztrzepane jajko
starta kostka żółtego sera (im więcej sera tym wyraźniejszy smak)
mielona słodka papryka

Ułożyć arkusz ciasta francuskiego na pergaminie, posmarować roztrzepanym jajkiem, równomiernie rozłożyć połowę startego żółtego sera, posypać papryką i całość przykryć kolejnym arkuszem ciasta. Powtórzyć wcześniejsze czynności i lekko przycisnąć ciasto, aby warstwy się skleiły.
Następnie tak przygotowane ciasto pokroić ostrym nożem na paski szerokości ok 1,5-2 cm. Każdy pasek skręcić chwytając za obydwa końce i  zakręcając je w przeciwnych kierunkach. Paluchy należy ułożyć na papierze do pieczenia w odległości ok. 2-3cm od siebie. Piec w piekarniku nagrzanym do 200ºC ok. 15 minut. Smacznego!

sobota, 29 listopada 2014

Domowa chałka z kruszonką

Pyszna, delikatna chałka, to jest to co zdecydowanie poprawia mi humor w zimowy poranek. Trochę mi zajęło znalezienie idealnego przepisu na chałkę, ale się udało. I co by nie mówić - dokładne wyrobienie ciasta dopiero gwarantuje sukces. Więc dlaczego ten przepis? Proste - najlepsza pod słońcem chałka jest bez zbędnych dodatków. Dopiero upieczona i podana z masłem, albo jak ja lubię polana miodem jest spełnieniem marzeń. A do tego najlepsze gorące kakao. A Wy jak lubicie jeść chałkę?



Składniki:
500 g mąki
20 g świeżych drożdży
150 ml mleka
100 ml wody
80 g masła
2 żółtka + 1 jajko do posmarowania
3 łyżki cukru
szczypta soli

Kruszonka:
2 płaskie łyżki mąki
1 łyżka cukru
1 łyżka masła

Mleko delikatnie podgrzać. Do letniego dodać łyżkę cukru, rozprowadzić w nim drożdże i odstawić na ok. 30 minut do wyrośnięcia.
Następnie połączyć suche składniki (mąka, resztę cukru, sól). Dopiero jak wyrosną drożdże dodać pozostałe: przestudzone masło, wodę, żółtka i wyrośnięte drożdże. Całość dokładnie zarobić w misce a potem wyrobić na blacie tak by ciasto było jednolite. Pamiętajcie, że im dłużej wyrabiane jest ciasto, tym więcej powietrza jest w nie "wbite" i będzie bardziej puszyste. Odłożyć ciasto na ok. godzinę do miski, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
Następnie ciasto podzielić na trzy części. Każdą rozwałkować na długi wałeczek. Na blasze do pieczenia ułożyć pergamin i przełożyć na niego wałeczki ciasta. Zapleść warkocz a końcówki podwinąć pod spód. Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 50ºC na ok 40 minut, dzięki czemu podrośnie. Dopiero wówczas należy je wyjąć, posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać kruszonką.
Kruszonkę możecie zrobić w ostatniej chwili, ponieważ wymaga ona jedynie połączenia składników ręką. 
Chałkę piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez 25-30 minut, aż ładnie się zrumieni.




Jak podawać sami wiecie ;) Smacznego!

środa, 26 listopada 2014

Bakłażan zapiekany z gruszkami

Bakłażan to bardzo wdzięczne warzywo. Osobiście uwielbiam zapiekane bakłażany i dziś podzielę się z Wami moim przepisem. Każda pora roku jest dobra na takie danie, ponieważ zarówno na zimno jak i na ciepło smakują fenomenalnie.

Składniki:
1 młody bakłażan
2 duże gruszki
4 duże ząbki czosnku
1 mała czerwona papryka
dużo tymianku
oliwa z oliwek

Bakłażany kroimy wzdłuż w cienkie plastry (najlepiej użyć do tego krajalnicy). Gruszki kroimy w cienkie ćwiartki, ząbki czosnku na płatki grubości ok. 2 mm, a paprykę w piórka. Bakłażana z gruszką, papryką i czosnkiem układamy przemiennie w żaroodpornym naczyniu. Posypujemy obficie suszonym tymiankiem i polewamy oliwą tak by swobodnie spłynęła na dno naczynia, ale by danie w niej nie tonęło. Przykrywamy pokrywką i wstawiamy do piekarnika na 180 st. na ok. 40-50 minut. Pod koniec zdejmujemy pokrywę i pieczemy jeszcze 10 minut.


Danie podawane na ciepło jest boskie. Połączenie bakłażana i gruszki jest niezwykle kuszące. Ale zdecydowanie główną rolę odgrywa tu czosnek, ponieważ nadaje potrawie wyrazistości więc jeśli jesteście fanami czosnku, to go sobie nie żałujcie. Potrawa jest dość specyficzna za to ja nie mogę się od niej oderwać ze względu na niebanalne połączenie smaków. Smacznego!

sobota, 22 listopada 2014

Domowa tortilla z kurczakiem curry

Sklepowa tortilla to nie wyzwanie. Ja proponuję tortille własnej roboty, bo nie jest trudna do przygotowania, a na pewno zdrowsza. A własnoręcznie zrobione dodatki takie jak kurczak, salsa albo warzywa wzbogacą nasze danie. To łatwe, spróbujcie.


Składniki na kukurydziane tortille:
1 szklanka mąki kukurydzianej
3/4 szklanki maki pszennej
3/4 szklanki ciepłej wody
3 łyżki oliwy
1/2 łyżeczki soli

Mąkę przesiać, dodać sól, oliwę i wodę. Całość wyrobić. Uformować kulę i odłożyć ją na ok. 1 godzinę nakrywając miskę ściereczką, aby ciasto nie obeschło. Następnie podzielić ciasto, rozwałkowywać na placki grubości ok. 2 mm i wycinać kółka (jak na pierogi).
Osobiście polecam smażenie placuszków na powierzchni nieprzywierającej bez dodatków tłuszczu. Na rozgrzanej patelni po ok. 30 sekundach tortille zaczną puchnąć, dostawać pęcherzy i ładnie się zrumienią. Wówczas należy przełożyć je jeszcze na chwilę na drugą stronę. Gotowe tortille układamy w stosik i serwujemy z dodatkami pamiętając, że po kilku minutach zaczną sztywnieć. Aby tego uniknąć, należy przykryć gotowe placuszki wilgotną ściereczką.

Składniki na salsę:
1 duży pomidor bez skóry
1 mała czerwona cebulka
1 mała czerwona papryka
1/2 pęczka kolendry
odrobina: słodkiej papryki, pieprzu Cayenne
1-3 krople sosu chili (można zastąpić papryką chili)
sok z połowy limonki
Pomidora sparzyć i obrać ze skórki, pokroić w drobną kostkę. Cebulę i paprykę również pokroić w drobną kostkę. Posiekać kolendrę. Wszystkie składniki salsy zmieszać i odstawić na kilka minut, żeby smaki się przemieszały.

Kurczak w curry:
1 podwójna pierś z kurczaka
1 mała śmietana (200g)
2 łyżeczki curry
Pierś umyć, pokroić na drobne ok. 3 cm paski. Usmażyć na łyżce oleju a pod koniec smażenia wlać śmietanę i dosypać curry. Całość wymieszać i dusić jeszcze kilka minut pod przykryciem na małym ogniu.

Tortille są dość małe żeby je ułożyć w dłoni, wypełnić kurczakiem oraz doprawić salsą. I gotowe. Każdy sam przygotowuje sobie porcje.




Jeśli chcecie możecie spróbować tortilli z innymi dodatkami jak np.: czarna fasola doprawiona chili. Smacznego!

czwartek, 20 listopada 2014

Tort bezowy z wiśniami

Tort bezowy był zawsze moim marzeniem. Dlaczego? Ponieważ trudno jest upiec dobrą bezę... podobno. Nic bardziej mylnego. Piekłam ten tort już kilka razy i jest jak najbardziej powtarzalny. Zachęcam Was do spróbowania. Kupne bezy są suche i twarde. Żaden to ideał. Dopiero jak spróbujecie bezy tak delikatnej, że będzie rozpływać się w ustach zrozumiecie, że warto poświęcić jej kilka chwil. Prawdziwa beza jest krucha z wierzchu i ciągnąca się w środku. Doskonale łączy się z bitą śmietaną, jogurtem bądź owocami.

Tort bezowy z wiśniami

Składniki na 3 blaty bezowe (17 cm):
4 białka ( z dużych jajek)
3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając cukier łyżkami. Blachy do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia wcześniej rysując na nim trzy okręgi o średnicy 17 cm (najprościej obrysować talerz). Następnie wyłożyć ubite białka na blachy i wstawić je do nagrzanego wcześniej do 130ºC piekarnika, piec 1,5 godziny najlepiej na termoobiegu. Bezy ładnie się zaróżowią, a po włożeniu w nie patyczka powinien on być lekko kleisty, co świadczy o upieczeniu się bezy z zachowaniem przyjemnej kleistej konsystencji, która czyni ją idealną.


jak upiec dobrą bezę
 
Masa śmietanowa:
3 opakowania śmietany kremówki 36 % (każdy po 200 ml)
3 opakowania śmietan-fixu albo 2 łyżeczki żelatyny
3 łyżeczki cukru pudru
150 g rozmrożonych wiśni bez pestek

Masę śmietanową zawsze przyrządzam ze śmietany 36%. Moim zdaniem równie dobrze trzyma się śmietana zmieszana z żelatyną jak i z dowolnym śmietan-fixem. Więc wybór pozostawiam Wam.

Zanim weźmiecie się za śmietanową masę wyłóżcie wiśnie na sitko, by obciekły.
Jeśli użyjecie śmietan-fixu postępujcie zgodnie ze wskazówkami zamieszczonymi na opakowaniu.
Natomiast zastosowanie żelatyny związane jest z pewnymi przygotowaniami. Najpierw zalejcie żelatynę niewielką ilością zimnej wody (tyle by ją zakryć) i odstawcie na 10 minut. Po tym czasie podgrzejcie ją w kąpieli wodnej, dosłownie przez chwilę cały czas mieszając. Teraz musi ostygnąć. Następny krok to rozprowadzenie w żelatynie łyżeczki śmietany, a potem kolejnej. Resztę śmietany ubijcie mikserem i dopiero wówczas dodajcie przygotowaną żelatynę. Całość dokładnie zmiksujcie pod koniec dodając cukier puder.

Czas na złożenie tortu. Na pierwszym blacie rozsmarowujemy 1/3 masy śmietanowej i wykładamy kilka wiśni. Przykrywamy całość drugim blatem i postępujemy dokładnie tak samo. Na trzeci blat również wykładamy śmietanę i resztę wiśni.


Torcik najlepiej złożyć jak najpóźniej przed podaniem, aby jak najdłużej zachował swoją chrupkość. I na pewno nie można go zakrywać żadną pokrywką, bo zwilgotnieje. Natomiast można go dodatkowo przyozdobić tartą gorzką czekoladą, a dla odważnych nawet rozpuszczoną gorzką czekoladą tworząc z niej fantazyjne nitki. Smacznego!

środa, 12 listopada 2014

Kotlety mielone




Składniki na ok. 10 kotletów:
1/2 kg mielonego mięsa wieprzowego z łopatki
1 mała cebula
1 duży ząbek czosnku
cała kajzerka
1/4 szklanki mleka
1 jajko
sól, pieprz
bułka tarta
olej do smażenia


Bułkę rozdrobnić palcami (może być świeża) i zalać mlekiem. Dodać przekrojoną cebulę, obrany ząbek czosnku i jajko. Całość zmiksować z pomocą blendera i dodać do mięsa. Masę mięsną dobrze wyrobić. Powinna być kleista, a jednocześnie dawać się łatwo formować.
Kotlety obtoczyć w bułce tartej. Rozgrzać patelnię z olejem, potem zmniejszyć nieco płomień i smażyć kotlety. Najpierw z jednej strony, a po kilku minutach przewracać je na drugą stronę.


Kotlety mielone są idealne jako mięso obiadowe do ziemniaczków i surówki, ale ja osobiście uwielbiam jeść je w bułce, delikatnie posmarowane musztardą. Smacznego!

czwartek, 6 listopada 2014

Wykwintne placuszki serowe z karmelizowanymi jabłakmi

Delikatne, puszyste placuszki z jabłkami to to co uwielbiam. Kojarzą mi się z dzieciństwem i tym jak moja Mama wyczarowywała je w pięć minut a potem można było się nimi opychać i smarować różnymi dżemami, albo miodem, bo tak lubię najbardziej. Dziś przedstawię Wam przepis, który sama urozmaiciłam i wyszło genialnie, dlatego nazwałam je wykwintnymi.


Składniki:
3 słodkie jabłka
garść rodzynek
100 g masła
4 łyżki brązowego cukru
2 łyżki wody
225 g mielonego sera twarogowego
5 łyżek mąki
2 jajka
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
kilka kropli zapachu waniliowego

Jabłka obrać i pokroić w grubsze ćwiartki. Na patelni rozpuścić masło z brązowym cukrem, a po chwili dodać dwie łyżki wody. Uważajcie, bo skarmelizowany na maśle cukier w kontakcie z wodą pryska! Wrzucić jabłka i rodzynki, dodać cynamon i całość mieszając karmelizować kilka minut, aż jabłka lekko zmiękną i oblepią się gęstym syropem.
Ser wymieszać z mąką, proszkiem do pieczenia, żółtkami i aromatem waniliowym. W osobnym naczyniu ubić białka i połączyć je z masą serową. Dodać 2/3 karmelizowanych jabłek i całość dobrze wymieszać.
Placuszki smażyć na patelni do naleśników, najlepiej bez tłuszczu. Jeśli jednak takiej nie posiadacie, to smażcie na odrobinie oleju najpierw mocno go rozgrzewając, a następnie zmniejszając płomień.



Gotowe delikatne placuszki podawane z ciepłymi karmelizowanymi owocami są idealne na specjalne śniadanie. Smacznego!

niedziela, 2 listopada 2014

Roladki z bakłażana

Jeśli macie gości i chcecie przed nimi zabłysnąć, proponuję właśnie roladki z bakłażana z włoskimi orzechami, kolendrą i pestkami granatu. Przygotowanie ich nie jest trudne, trzeba tylko uzbroić się w cierpliwość, a różnorodność smaków mile zaskoczy wasze podniebienia. Mmm... po prostu pyszne.


Składniki:
2-3 młode bakłażany
200 g podprażanych orzechów włoskich
filiżanka miąższu z białej bułki
6 łyżek białego octu jabłkowego
2-3 duże ząbki czosnku
6 łyżek oliwy
sól, pieprz
pęczek kolendry
mały owoc granatu
olej do smażenia
ser Camembert

W misce blendera miąższ bułki zalewamy octem. Orzechy miksujemy z czosnkiem, namoczoną bułką i powoli wlewamy oliwę, tyle by całość ładnie się połączyła, ale w tej oliwie nie pływała. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Bakłażany kroimy wzdłuż w cienkie plastry (najlepiej użyć krajalnicy). Patelnię delikatnie smarujemy olejem i dobrze rozgrzewamy. Szybko obsmażamy bakłażany z obu stron, lekko solimy, wykładamy na ręcznik kuchenny, gdzie usuniemy zbędny tłuszcz. Ostudzone smarujemy pastą, posypujemy posiekaną kolendrą i zwijamy. Układamy na talerzu, oprószamy solą i posypujemy resztą kolendry, pestkami granatu i możemy dołożyć jeszcze kawałki sera.



Roladki wyśmienicie smakują z granatem oraz serkiem Camembert, ponieważ granat przełamuje ich ostry smak swoją słodyczą, a serek dodatkowo go łagodzi. Jest to bardzo wykwintna przystawka. Smacznego!

Źródło przepisu - Moje Gotowanie

środa, 29 października 2014

Sernik z dynią i sorbetem dyniowym



Osobiście uwielbiam serniki. A sernik z dynią jest dość ciekawym ciastem ze względu na wykonanie i intrygujący smak, który podkreśla domowej roboty sorbet. Zbierałam się do niego z pełnym namaszczeniem, ale okazało się że niepotrzebnie, ponieważ mimo odmiennego sposobu pieczenia niż powszechnie praktykowany jest bardzo łatwy w przygotowaniu. Mam nadzieję, że Wam zasmakuje.


Składniki na sernik:
2 szklanki purée z dyni
750 g zmielonego tłustego twarogu
200 g cukru pudru
6 jajek
2 łyżki soku z cytryny
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
1/2 łyżeczki zmielonego ziela angielskiego
1/2 łyżeczki świeżo startego imbiru
1/2 łyżeczki soli

Dynię zetrzeć i gotować pod przykryciem z odrobiną wody aż zmięknie, następnie zmiksować. Przestudzone purée wymieszać z twarogiem. Dodać jajka, sok z cytryny oraz przyprawy i dobrze zmiksować. Na koniec dodać cukier puder i ponownie dobrze wymieszać.
Tortownicę (śr. 25cm) szczelnie owinąć od zewnątrz folią aluminiową, wnętrze wyścielić pergaminem i wstawić ją do większej blachy, do której nalewamy wody do 2/3 wysokości tortownicy. Dopiero wówczas przekładamy ciasto do tortownicy i pieczemy 1h 40 min w piekarniku nagrzanym do 170 st. C. Upieczony sernik powoli studzimy i wstawiamy na noc do lodówki.

 
Składniki na sorbet:
2 i 1/4 szklanki purée z dyni
1 szklanka wody
3/4 szklanki cukru
5 łyżek glukozy
1/4 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki świeżo imbiru


Z wody, cukru, glukozy i przypraw ugotować syrop. Przestudzić i połączyć z ochłodzonym purée z dyni, a następnie domowym sposobem przełożyć całość do plastikowego pojemnika, wstawić do zamrażarki i co jakiś czas mieszać, aby rozbić kryształki lodu. Można też użyć maszynki do lodów i postępować według instrukcji producenta.

Sernik oprószony cukrem pudrem i podawany z sorbetem jest idealny. Słodki i orzeźwiający smak sorbetu podkreśla delikatność sernika. Jeśli całość wzbogacimy dekoracją z listków mięty to uzyskamy przyjemny, orzeźwiający akcent. Smacznego!

Pomysł zaczerpnęłam z miesięcznika Kuchnia.

niedziela, 26 października 2014

Tarta z serem pleśniowym i gruszkami

Prosta przystawka o ciekawym smaku, dzięki połączeniu słodkich gruszek i ostrych serów pleśniowych. A do tego łatwa w przygotowaniu.


Składniki na ciasto:
250 g mąki
120 g zimnego masła
1/4 szklanki posiekanych bądź startych orzechów laskowych (włoskich)
1 żółtko
2 łyżki zimnej wody
szczypta soli

Nadzienie:
2 duże gruszki
150 g niebieskiego sera pleśniowego, twardego (można też użyć miękkich serów)
200 g serka mascarpone
1 łyżka czerwonego wina (ja użyłam śliwkowego)
2 gałązki świeżego tymianku
1 łyżka brązowego cukru
sól, pieprz

Mąkę z solą, masło oraz orzechy połączyć tak aby powstała kruszonka. Dodać żółtko oraz wodę i całość energicznie zarobić na jednolitą masę. Ciasto zawinąć w folię spożywczą i schować na godzinę do lodówki.
Piekarnik nagrzać do 180 st. C. Następnie ciasto rozwałkować, wyłożyć nim uprzednio wysmarowaną masłem oraz oprószoną tartą bułką formę (ja użyłam dwóch mniejszych form do tarty). Nakłuć widelcem i wyłożyć pergaminem na który wysypać suchą fasolę, aby obciążyć spód. Piec 10 minut. Zdjąć pergamin z fasolą i piec kolejne 5 minut.
W tym czasie przygotować w blenderze nadzienie. Ser pleśniowy połączyć z mascarpone, winem, listkami tymianku i całość dobrze zmieszać, by powstała jednolita masa. Wyłożyć ją na podpieczony spód. Ułożyć na nim uprzednio obrane gruszki (mogą być ze skórką, jeśli nie jest ona zbyt twarda). Oprószyć solą, pieprzem i brązowym cukrem. Piec 20 minut do zrumienienia wierzchu.
Tarta jest doskonała jak już ostygnie, ale na ciepło też smakuje wspaniale. Smacznego!




Pomysł zaczerpnęłam z miesięcznika Kuchnia.

czwartek, 23 października 2014

Suflety z ziemniaków

Długo myślałam jakie danie sprawiłoby mi największą przyjemność podczas sprawdzania mojego nowego piekarnika. Oczywiście beza - to była pierwsza myśl. Ale okazji na jedzenie słodyczy jest sporo, więc uznałam, że zdobywanie kolejnych kalorii, choć najprzyjemniejsze odłożę na później. Zdecydowałam się na suflet.
Suflety są kulinarnym wyzwaniem - tak słyszałam. Ale po przyrządzeniu pierwszego w życiu sufletu, mogę z przyjemnością powiedzieć, że było warto i nie jest to trudne. Sprawdźcie sami.

 
Składniki na 6-8 porcji:
1/2 kg ziemniaków
12 cienkich plastrów wędzonego boczku
4 białka o temp. pokojowej
40 g masła + masło do wysmarowania kokilek
spora szczypta gałki muszkatołowej
sól i świeżo mielony pieprz do smaku

Umyte ziemniaki gotować w mundurkach ok. 25 minut od chwili zagotowania się wody. W tym czasie posiekać kilka plastrów boczku i podsmażyć. A następnie wysmarować masłem kokilki i wstawić do lodówki na ok. 10 minut. 
Ugotowane ziemniaki obrać i za pomocą blendera utrzeć je wraz z rozpuszczonym masłem na puszystą masę. Dodać podsmażony boczek, doprawić gałką, solą i pieprzem. Całość dobrze wymieszać.
Teraz czas na białka. Należy je ubić na sztywną pianę i delikatnie połączyć z purée. Gotową masę przełożyć do przygotowanych wcześniej kokilek wypełniając je prawie do pełna. Piec 15 minut w rozgrzanym do 210 st. C piekarniku.
Po wyjęciu wyrośniętych i lekko przyrumienionych sufletów przyozdobić je uprzednio podsmażonymi plastrami boczku i podawać zanim zaczną stygnąć. Smacznego!

niedziela, 19 października 2014

NOWA ERA W MOJEJ KUCHNI

Wiecie jak uwielbiam piec i gotować. Jednak stara kuchenka uniemożliwiała mi rozwijanie moich pasji, chociażby dlatego, że piekarnik nie był wystarczająco sprawny, a próba upieczenia ciast poniżej 200 stopni często kończyła się fiaskiem. 
Żegnam więc starą kuchenkę dziękując za lata spędzone za mną i z poprzednimi właścicielami....


... a witam nowiutką Amicę!!! :D


Wybierałam ją długo i pieczołowicie, szukając jak najbardziej optymalnego dla mnie zestawu funkcji piekarnika, ale też oszczędności podczas codziennego przygotowywania potraw. Łatwo nie było, ale teraz mam zamiar nacieszyć się nowym sprzętem. Mam nadzieję, że stworzymy dla Was wiele wspaniałych dań, a także ciast, ciasteczek i innych dobroci.
Gotowa do działania! Zaczynamy...


środa, 15 października 2014

Ciasteczka owsiane

Kruche, delikatne i według własnych upodobań z nasionkami, rodzynkami, kandyzowanymi owocami. Łatwo je zrobić samemu i uniknąć dodatkowego cukru oraz innych ulepszaczy. Są miękkie nawet po tygodniu, jednak jest to wyczyn jeśli jeszcze Wam zostaną ;) Polecam!


Składniki:
1/2 szklanki mielonych płatków owsianych
1/2 szklanki mąki
2 łyżki masła
2 łyżki brązowego cukru
2 łyżki płynnego miodu
łyżeczka cynamonu
1/2 szklanki słonecznika
1/2 szklanki namoczonych rodzynek (w rumie bądź w wodzie z cukrem)
1/3 szklanki sezamu
1/3 szklanki żurawiny
kilka kropli waniliowego ekstraktu

Można także dodać siekane orzechy, migdały albo kandyzowane owoce. Ale pamiętajcie, żeby nie zaburzyć proporcji, bo wówczas nie uda Wam się uformować ciasteczek.


Wszystkie składniki łączymy. Masa powinna się kleić, żebyśmy mogli ją formować układając na blasze. Jeśli Wasza jest sypka, wówczas dodajcie więcej masła. Pamiętajcie, że im większe i grubsze ciastko tym dłużej się piecze - 15-25 minut w 180 st. C. Smacznego!

sobota, 11 października 2014

Papryka konserwowa

Papryka konserwowa jest doskonałym dodatkiem do kanapek, sałatek a może macie pomysł na coś jeszcze? Możecie ją przygotować sami, a słoiczki spokojnie poczekają na swoją kolej nawet kilka miesięcy.

Składniki:
2 kg obranej czerwonej papryki
4 szklanki wody
1 szklanka octu
1/2 szklanki cukru
2 łyżki soli
kilkanaście ziarenek pieprzu
kilka ziaren ziela angielskiego
łyżeczka gorczycy
kilka liści laurowych

Paprykę umyć, wykroić środki, pokroić na ćwiartki lub cieńsze paski. Ułożyć w słoikach. W garnku zagotować wodę z cukrem, solą i przyprawami. Dodać ocet i ponownie zagotować. Zalać ułożoną w słoikach paprykę i na wierzchu każdego wylać łyżkę oliwy. Zamknąć słoiki i pasteryzować ok. 10 minut. Smacznego!

sobota, 13 września 2014

Masa marcepanowa

Masa marcepanowa jest doskonałym smakołykiem, który może być samodzielną czekoladką, bądź idealnym dodatkiem do ciast i ciasteczek. Przygotowanie jej jest naprawdę proste i szybkie.

Składniki:
125 g całych migdałów
100 g cukru pudru
kilka kropel aromatu migdałowego
25 ml likieru Amaretto


Migdały zalać w garnku wrzącą wodą i odstawić na 10 minut. Po tym czasie najlepiej je odsączyć na sicie i obrać. Jest to dość szybkie i łatwe zajęcie, ponieważ migdały same wyślizgują się ze swych osłonek. Osuszyć i zmielić na drobny puch za pomocą blendera. Dodać pozostałe składniki i dalej mieszać, aż powstanie jednolita masa, którą możemy dowolnie modelować i przechowywać w lodówce nawet kilka dni. Smacznego!

czwartek, 11 września 2014

Śliwki w winie

Wyśmienite śliwki w winie od lat sprawdzają się jako dodatek do świątecznych pasztetów i wędlin. Właśnie teraz jest najlepszy czas na ich przygotowanie, ponieważ owoce muszą być słodkie ale twarde.


Składniki:
4 kg śliwek
1 l słodkiego lub półsłodkiego wina
1 kg cukru
łyżka całych goździków
3 całe laski cynamonu

Śliwki umyć i wydrylować. W dużym garnku zagotować wino z cukrem i przyprawami. Wrzucić śliwki, ale UWAGA - śliwek nie gotować w winie, gdyż się rozpadną!!! Należy wyłączyć palnik i dopiero wrzucić owoce. Pozostawić na noc.
Następnego dnia wyjąć śliwki, znów zagotować wino, wyłączyć palnik i wrzucić śliwki. Odstawić do dnia następnego. Powyższe czynności powtórzyć jeszcze przez dwa dni.
Następnie ostatni raz zagotować wino, wyjąć laski cynamonu i wrzucić śliwki. Jeszcze ciepłe owoce przekładać do słoiczków i zalewać winem. Zamknięte na ciepło słoiczki powinny przetrwać wiele miesięcy. Dla pewności możemy słoiki pasteryzować. Smacznego!

niedziela, 24 sierpnia 2014

Meksykańskie naleśniki

Naleśniki są wspaniałym daniem, ponieważ można je podawać na różne sposoby przez co nigdy się nie nudzą. Idealny przepis na naleśniki wg Julii Child, wzbogacony nadzieniem wg własnego pomysłu. Delikatne, cienkie naleśniki kontrastujące z ostrym farszem zniknęły zanim doczekały się fotki ;) Polecam!

Ciasto na naleśniki:
1 szklanka mąki
3/4 szklanki mleka
3/4 szklanki wody
3 duże jajka
1/4 łyżeczki soli
3 łyżeczki roztopionego masła
smażyć na maśle

Przesianą mąkę połączyć z pozostałymi składnikami, dokładnie zmiksować i odstawić na ok. 30 minut do lodówki. Mąka wchłonie płyny, a ciasto będzie bardziej puszyste i delikatniejsze.
Na rozgrzanej patelni przeznaczonej do smażenia naleśników z nieprzywieralną powierzchnią rozpuścić trochę masła, dokładnie rozprowadzić i smażyć naleśniki z obu stron wylewając kolejne porcje. Naleśniki powinny być lekko rumiane.

Farsz:
2 piersi kurczaka
przyprawa do kurczaka
1/2 szklanki ryżu
puszka czerwonej fasoli
puszka kukurydzy
1 średnia cukinia
2 duże pomidory
4 pieczarki
biała papryka
cebula
papryczka chili
kilka kropli sosu tabasco lub podobnego
pieprz cayenne
pół pęczka natki pietruszki
olej do smażenia

Ryż ugotować w osolonej wodzie. Kurczaka pokroić na drobne kawałki, obtoczyć w przyprawie i podsmażyć na oleju. Do usmażonego dorzucić pokrojone w plasterki pieczarki i całość dusić aż pieczarki zmiękną. Cukinię zetrzeć na grubych oczkach i dobrze odsączyć z wody. Pomidory sparzyć wrzącą wodą i zdjąć skórkę. Białą paprykę, papryczkę chili i cebulę drobno posiekać. Posiekaną cebulę również można sparzyć wrzącą wodą, a następnie spłukać zimną wodą, dzięki czemu nie nada ona potrawie gorzkiego smaku. Fasolę i kukurydzę z puszek odsączyć na sitku. Wszystkie składniki dorzucić na patelnię, wymieszać, doprawić do smaku sosem i pieprzem. Na koniec dorzucić pokrojoną natkę pietruszki.

Naleśniki napełniać jeszcze ciepłym farszem układając nie za dużą porcję na środku, a następnie zawijać boki i rolować (jak paszteciki). Najlepiej smakują lekko obsmażone na maśle. Smacznego ;)

środa, 20 sierpnia 2014

Zapiekanka z cukinii z sosem koperkowym

Cukinie, kabaczki, patisony a za chwilę pojawi się dynia. Proponuję dziś coś innego niż popularne leczo. Szybki przepis na zapiekankę, bez żółtego sera za to doskonale doprawioną ;-) Smacznego!

Składniki na 4 osoby:
2-3 średniej wielkości cukinie
200 g serka kanapkowego typu feta
5 łyżek kaszy manny
2 duże ząbki czosnku
duży pęczek siekanej pietruszki
3 surowe jajka
mielony pieprz 
masło do wysmarowania formy

Sos koperkowy:
mały kubeczek jogurtu naturalnego
wyciśnięty ząbek czosnku
posiekany koperek


Cukinię umyć, zetrzeć na tarce o dużych oczkach, a potem dokładnie odcisnąć z niej sok. Dodać pokruszony ser kanapkowy, kaszę, pietruszkę, przeciśnięte ząbki czosnku, wbić jajka i doprawić do smaku pieprzem (ja daję sporą łyżeczkę). Dobrze wymieszać, przełożyć do naczynia żaroodpornego wysmarowanego masłem i piec w 180 st. C około 40 minut. Zapiekanka wybornie smakuje sama, ale sos koperkowy idealnie ją uzupełnia.

sobota, 16 sierpnia 2014

Crumble z jabłkami

Czas na jabłka!!! Wspieramy polskie owoce i warzywa więc przyłączam się do akcji i proponuję prosty deser z jabłek, którego przygotowanie zajmie ok. 30 minut. Przepis jest banalny i potrzebujemy do niego samych polskich produktów ;) Poza tym jabłka możemy zastąpić wiśniami, malinami, jagodami, morelami, brzoskwiniami itd. pamiętając o dobraniu odpowiedniej ilości cukru, żeby deser był przyjemnie słodki i delikatny.

Składniki na 4 kokilki:
2 jabłka, najlepiej soczyste i twarde antonówki
4 łyżki cukru

Kruszonka:
3/4 szklanki mąki pszennej
2-3 łyżki masła
4 łyżki cukru
płaska łyżeczka cynamonu

Jabłka umyć, obrać, przekroić i wydrążyć, zetrzeć na szatkownicy, albo pokroić w cienkie paseczki. Wymieszać z cukrem. Oczywiście jeśli weźmiemy inną odmianę jabłek, słodszą to nie potrzebujemy dużo cukru. Następnie ułożyć jabłka kokilkach.

Mąkę, masło, cukier i cynamon wymieszać w miseczce, aż składniki się połączą. Posypać jabłka kruszonką, dokładnie je pokrywając. 
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. C na ok. 30 min.
Crumble jest doskonały w smaku, jak trochę przestygnie, podany na talerzyku sam bądź z łyżką śmietany lub lodów waniliowych. Smacznego!