16 lipca 2015

Pasta z wędzonej makreli ze szczypiorkiem

Wędzone ryby mają swój urok. Jedne świetnie smakują same, inne nadają się na pasty do kanapek, albo jako dodatek do sałatki. Makrela jest najpopularniejsza na naszym rynku i świetnie komponuje się z wieloma, świeżymi składnikami. Do tego łatwo ją obrać z ości co jest niezwykle istotne jeśli rybkę podajemy gościom albo dzieciom. 
Pasta, którą dziś Wam proponuję jest kolejną wariacją z makreli. Przygotujecie ją w zaledwie kilka minut i od razu możecie jeść, jednak najlepiej smakuje schłodzona, podana na świeżym chlebie lub bułeczce. Smacznego!


Składniki:
1 duża wędzona makrela
1/2 pokrojonej w kostkę czerwonej papryki
1/2 pęczka posiekanego drobnego szczypiorku
2-3 pokrojone w kostkę ogórki konserwowe
3 jajka na twardo pokrojone w drobną kosteczkę
sól, pieprz
2-3 łyżki majonezu

Makrelę obrać ze skóry i wyjąć wszystkie ości. Następnie rozgnieść ją widelcem i dodać resztę przygotowanych składników. Całość wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem, a na końcu dodać majonez i ponownie wymieszać. Gotowe!

14 lipca 2015

Bób - jak ugotować?

Właśnie teraz jest ten krótki okres, kiedy można obiadać się młodym bobem. Pamiętajcie jednak, aby kupować ten sprzedawany na wagę, a nie pakowany w plastikowych woreczkach, które najczęściej prażą się na słońcu. Młodziutki bób podany z masłem, albo sam jest doskonałą przekąską.

Składniki:
1 kg bobu
1 łyżeczka cukru
1 łyżka soli
woda

Bób umyć i przebrać, wyrzucić wszystkie popsute ziarenka lub te co do których mamy wątpliwości - prawdopodobnie są robaczywe. Tak przygotowany bób wsypać do garnka, zalać wodą tak, aby było jej objętościowo dwa razy więcej niż bobu. Wsypać łyżeczkę cukru i szybko zagotować pod przykryciem. Po zagotowaniu bób posolić i gotować jeszcze ok. 15-30 minut. Czas gotowania zależy od wieku bobu. Ten starszy będzie się gotował dłużej. Sprawdzając czy bób jest gotowy należy wyjąć z garnka ziarenka różnej wielkości, ostudzić i spróbować czy są już miękkie.


Ugotowany bób można pokrasić masłem, słoną bułką albo zjadać sam wyciskając ziarenka z ich pancernych łupinek. Smacznego!

06 lipca 2015

Jak obrać jajko na twardo?


Jajka na twardo, cóż tu dużo pisać - każdy zna. Ale nie każdy wie, jak je obrać, aby ich nie poszarpać, nie zniszczyć, tylko podać gładkie. 

Ugotowane jajka należy szybko schłodzić pod strumieniem zimnej wody. I dopiero po paru minutach można je delikatnie ostukać i obrać. Wówczas skorupka zejdzie prawie w całości. Takie jajko trzeba jeszcze tylko opłukać w celu usunięcia drobinek skorupki i gotowe. Możecie je wykorzystać od razu, albo schować do szklanego pojemnika i zużyć później.

Czego nie robić?
Nigdy nie chowajcie ugotowanych, ale nie obranych jajek do lodówki, ponieważ obieranie ich zajmie Wam sporo czasu, a dodatkowo bardzo je uszkodzicie. W skrajnych przypadkach jajko się rozpadnie i będzie ciężko "coś" z niego zrobić.